Imiona o różnych skojarzeniach

Często spotykam się z okolicznościami, w których kiedy słyszę jak na imię biednemu maluchowi dali jego rodzice zbiera mi się na śmiech. A to najbardziej bajtowa reakcja. Często zdarza się także, że chce mi się płakać, bywam zrezygnowany, zmieszany, po prostu nie mogę tego pojąć. O stylu się podobno nie kłóci, to co ma prawo nie przypadać do gustu mojej osobie, inni mogą uważać za perfekcję – i na odwrót. Rzecz jednak w tym, iż uważam, iż co poniektóre imiona tak mocno wbite są w naszych głowach, tak zgodnie się nam z czymś lub kimś jawią, że wielkim niebezpieczeństwem jest chrzczenie w ten sposób swoich pociech, które na dodatek posiadają nasze nazwisko. Spotkałem się np. z maluchem o imieniu Adolf, i paradoksalnie nie był z Niemiec. W swoim życiu miałem możliwość uścisnąć rękę Albinowi, który kompletnie nie miał śnieżnobiałej skóry oraz Alfonsowi, który bynajmniej zarabiał na życie udzielając się w dzienniku – i nie była to przykrywka. W życiu politycznym naszego kraju czynnie pokazują się także politycy o ciekawie brzmiących imionach Maria – jest przecież Pan Rokita oraz prezydent Komorowski – czy wam również coś tu nie śmierdzi? Jeśli rozchodzi się o panie, moja przyjaciółka nazywa się Genowefa i nawet nie zadawajcie pytania czy ma na nazwisko Pigwa. Jest także Sonia, która kojarzy mi się z malutkim, niegroźnym szczurkiem, którego trzyma się w terrarium, no i Żaklina, której imię z trudem przechodzi mi przez aparat dźwiękowy. Wydaje mi się, iż im dłużej i intensywniej rodzice rozmyślają nad imionami dla swych dzieci, tym bardziej opłakane są tego rezultaty.

Leave a Reply

Fundacja Iskierka Mimo Wszystko Fundacja Avalon Fundacja Hobbit Pajacyk
GotLink.pl